wtorek, 31 grudnia 2019

Gëzuar Vitin e Ri 2020!



Wigilijne potrawy zjedzone, prezenty otworzone, rodzinne spotkania zakończone… Jeszcze tylko szalony Sylwester i koniec świątecznej atmosfery. Ale nie w Albanii!

Gdyby nie tragiczne trzęsienie ziemi w tym roku, Albańczycy bawiliby się już od końca listopada, kiedy przypada Święto Niepodległości, do początku stycznia, bo święta prawosławne są obchodzone według innego kalendarza. Świętuje się wesoło i wspólnie; z rodziną, przyjaciółmi i sąsiadami, a najważniejszym świętem jest Nowy Rok. To (podobnie jak Wigilia w Polsce) czas spotkań rodzinnych – do północy najbliżsi spędzają wspólnie czas w domu, a na zabawę do klubu wychodzą po złożeniu sobie życzeń i lampce szampana. Te dni to także przyjemny czas dla dzieci, które nie mogą doczekać się prezentów. Radosną atmosferę tworzą też śpiewy, muzyka czy fajerwerki.

Podczas gdy my myślimy jedynie o kreacjach sylwestrowych, w albańskich domach praca wre. Właściwie już od początku grudnia rozpoczynają się noworoczne porządki – każdy kącik musi być wysprzątany, nawet jeśli na co dzień dom jest sterylnie czysty. Wytrzepane dywany, wymyte okna czy wymienione meble to przede wszystkim symbol porządku i ładu w życiu oraz wejścia w nowy rok z poukładanymi sprawami. Jednak Albańczycy nie byliby sobą, gdyby sprzątali dom tylko ze względu na tradycję. Tutaj pojawia się, znana w każdym zakątku kraju, kwestia – „co ludzie powiedzą”. Pierwsze dwa lub trzy dni stycznia to czas wizyt i rewizyt wśród rodziny i znajomych, a najmniejszy objaw nieporządku jest plamą na honorze gospodarzy.

Noworoczne odwiedziny to także pretekst do „konkursu gościnności”, czyli „zastaw się, a postaw się” w wersji albańskiej. Zarówno w Sylwestra, jak i podczas kolejnych dni, stoły mają uginać się od najróżniejszych potraw i napojów, co zapewnia powodzenie na cały nadchodzący rok. Mięso i ryby w różnych rodzajach i postaciach; wymyślne, kolorowe sałatki z nietypowymi składnikami; słodycze i desery (króluje domowa, przygotowywana dużo wcześniej, bakława) – Albańczycy na niczym nie oszczędzają! Napoje też są ważną częścią noworocznego stołu, więc nawet u niepijących gospodarzy znajdą się różne marki alkoholi, soki, lemoniady itd. 

Co jeszcze można zrobić, żeby zapewnić sobie powodzenie w nadchodzącym roku? Koniecznie kupcie coś nowego do swojego mieszkania. Jako goście wchodźcie do mieszkania gospodarza prawą nogą. Jako gospodarze dopilnujcie, żeby waszym pierwszym gościem w styczniu był mały chłopiec. Gëzuar!

1 komentarz: