Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkółka językowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkółka językowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2020

SZKÓŁKA JĘZYKOWA – „Jam në Sarandë”



W języku polskim większość albańskich nazw miejscowości odmieniamy według zasad naszego języka, czyli jedziemy do Tirany, jesteśmy w Beracie, zwiedzamy Gjirokastrę. Jednak gdy zwrócimy uwagę na znaki drogowe z nazwami miast czy wsi, zobaczymy pewną niekonsekwencję. Raz wjeżdżamy do „Sarandë”, a raz do „Sarande”. Gdy posłuchamy miejscowych okazuje się, że nasza miejscowość to „Saranda”. Ile nazw może mieć jedno miasto?!

Ten problem stwarzają rzeczowniki określone i nieokreślone w języku albańskim. Poprawną wersją na mapie lub znaku jest „Sarandë” (pamiętamy, że „ë” jest nieme na końcu wyrazu), a brak dwóch kropeczek nie jest spowodowany oszczędnością farby (choć zakładam i taką możliwość), ale faktem, że Albańczycy doskonale wiedzą, jak wygląda wersja poprawna i do przeczytania bez błędu kropek nie potrzebują. 





Nieokreśloną wersję stosujemy, gdy chcemy powiedzieć, że jesteśmy w Sarandzie:

Jam / je / është / jemi / jeni / janë në Sarandë” – „Jestem / jesteś / jest / jesteśmy / jesteście / są w Sarandzie”

lub jedziemy do Sarandy : „Shkoj në Sarandë” – „Jadę / Idę do Sarandy”.

Saranda” to postać określona, która najczęściej pojawia się z przymiotnikiem, na przykład „Saranda e bukur” – „piękna Saranda”. 

Gdy jedziemy z Sarandy, według zasad gramatycznych również używamy rzeczownika określonego: „Shkojmë nga Saranda” – „Jedziemy / Idziemy z Sarandy”. 

Podobnie odmieniamy inne nazwy w formie żeńskiej – Tiranë / Tirana, Bistricë / Bistrica, Vlorë / Vlora, Himarë / Himara” itp. Tu zasada jest w miarę prosta, ale co zrobić, gdy trafimy na znak, który informuje nas, że znajdujemy się w… „Gjirokastër”? Na szczęście to także forma żeńska: „Gjirokastër / Gjirokastra, Mallakastër / Mallakastra, Shkodër / Shkodra” itp. 

Nazwy rodzaju męskiego nie sprawiają wielkich trudności, rzeczownik określony ma dodane „i” na końcu wyrazu: „Berat / Berati, Durrës / Durrësi, Elbasan / Elbasani, Fier / Fieri” itp. 

Ciekawym przypadkiem są nazwy miejscowości pochodzące od imion i nazwisk różnych zasłużonych dla kraju lub regionu osób, na przykład od bohaterów narodowych, jak „Bajram Curri” czy „Asim Zeneli”. To tak, jakbyśmy mieszkali w Józefie Piłsudskim albo urodzili się w Tadeuszu Kościuszce. W języku albańskim traktuje się takie nazwy jako całość i nie zmienia postaci na określoną lub nieokreśloną. 


Mam nadzieję, że nikt z Was już nigdy nie powie, że wypoczywał w „Sarande”. Nawet gdy nie zobaczy tych nieszczęsnych kropek…  



WYMOWA 

ç – „cz”
dh – można wymówić „d”, ale poprawnie wymawiamy (ładny przykład podaje Wikipedia) jak w angielskim słowie this
ë – w środku wyrazu „y” lub nieme; na końcu wyrazu – nieme
gj – „dź”
nj –ń”
q – coś pomiędzy „ć” a „cz”; łatwiej wymawiać „ć”
sh – „sz”
th – można wymówić „t”, ale poprawnie (znów Wikipedia) podobnie jak w angielskim slowie think
x – „dz”
xh – „dż”
y – jak niemieckie lub tureckie „ü”
zh – „ż”

wtorek, 12 maja 2020

SZKÓŁKA JĘZYKOWA - "Kafe dhe raki"




Kawa i rakija to, według Albańczyków, najlepszy pomysł na rozpoczęcie dnia (o ile nie pracują jako kierowcy!). Komu to połączenie, szczególnie rano, wydaje się dziwne, niech kiedyś spróbuje. Nie chodzi wcale o pijaństwo od bladego świtu, a o mały zastrzyk energii. Pro forma dodam, że kawę popijamy rakiją lub odwrotnie, nie mieszamy ich razem, chociaż nie raz widziałam w Albanii takie połączenie. Dziś (a w zasadzie dopiero w poniedziałek 18 maja) idziemy do albańskiej kawiarni. 

W większości barów kelner sam do nas podchodzi, gdyby jednak tak się nie stało, możemy przywołać go uprzejmym „Më fal / Më falni” – „Przepraszam / Przepraszam pana / panią”. Niektórzy Albańczycy mają w zwyczaju machanie ręką albo („o zot…” – „o boże…) pstrykanie, krzycząc przy tym „O kamarjer!” – „Ej, kelner!” albo „O djal” – „Ej, chłopcze!”. Ta metoda zawsze działa, ale z oczywistych względów jej nie polecam.

Znamy już powitania po albańsku, na szczęście w czasie rozmowy z kelnerem nie musimy uwzględniać całej listy standardowych pytań o zdrowie czy rodzinę. Wystarczy zwykłe „Si je? A je mirë?” czy cokolwiek innego. 

Składanie zamówienia jest bardzo proste, wystarczy połączyć liczebnik (zakładam, że nasza grupa liczy na razie do pięciu osób), rzeczownik i formę grzecznościową.

LICZEBNIKI:

një – jeden/jedna/jedno
dy – dwa/dwie
tre - trzy
katër - cztery
pesë – pięć

RZECZOWNIKI:

kafe – kawa („me qumeshtë / pa qumeshtë” – „z mlekiem” / „bez mleka”)
raki - rakija
çaj - herbata
ujë – woda
birrë - piwo
verë – wino („ e zezë / e bardhë” – „czerwone / białe)

FORMA GRZECZNOŚCIOWA:

të lutem –proszę cię
ju lutem – proszę pana / panią 


Kilka uwag:

- Mówiąc „kawa”, dostaniemy małe espresso. Jeśli życzymy sobie inny rodzaj kawy, musimy doprecyzować zamówienie, na przykład „kafe turke” – „kawa po turecku”, „cappuccino” itd. 

- Cukier, czyli „sheqer”, zazwyczaj jest podawany do napoju albo leży na stoliku.

- Trzeba liczyć się z tym, że w niektórych kawiarniach nie ma czarnej herbaty. Albańczycy po prostu jej nie piją. Zamiast tego polecam poprosić o „çaj mali”, czyli „herbatę górską / gojnik”. 

- Rakija zamówiona przez panią zawsze ląduje u… pana. Albanki nie piją rakiji w miejscach publicznych („Co ludzie powiedzą?!”). Jeśli zamawiają alkohol, to jest nim najczęściej elegancka lampka wina. 

- Zamawiając wodę, dostaniemy wodę w butelce, dodatkowo płatną. Żeby kelner przyniósł nam zwykłą szklankę wody z kranu, musimy powiedzieć „një gotë ujë” – „szklanka wody”.

- Nie zdziwcie się, jeśli kelner o zamówienie (i o płatność) zapyta mężczyznę i będzie bardzo zdziwiony, jeśli kobieta ma do zamówienia jakieś uwagi. Na szczęście zdarza się to coraz rzadziej. 

- W dobrym tonie jest „walka” o zapłacenie rachunku. Albańczycy nigdy nie pozwolą płacić swojemu gościowi, ale za taką uprzejmość trzeba się następnym razem zrewanżować – oczywiście po kłótni i długich naleganiach. 

- Rachunek grupowy dzielony na poszczególne osoby i płacony pojedynczo to koszmar dla kelnera. Żaden kelner nie zrobi z tego powodu problemu, ale Albańczykom nie mieści się w głowie, że można być tak drobiazgowym! Tradycja i kultura wymaga, żeby zapłaciła osoba zapraszająca i jest to dla niej swego rodzaju wyróżnienie. Przy płaceniu nie może się obyć bez kłótni (patrz wyżej). 


Mając wszystkie części zdania, możemy teraz złożyć zamówienie po albańsku:

Një kafe dhe një raki, të lutem
Dy birra, ju lutem
Një kafe dhe një raki” (po albańsku spójnik „i” to „edhe” lub w skrócie „dhe” albo „e”, kiedy nie chcemy seplenić)

Za zamówienie dziękujemy – „faleminderit”. Jeśli jesteśmy na północy, możemy użyć formy „faleminers”. Miłym zwyczajem jest też zostawienie napiwku - „bakshish” kelnerowi (o ile byliśmy zadowoleni z obsługi). Na pytanie – „Ile wypada zostawić?”, zawsze odpowiadam – „Tyle, ile uważacie za słuszne”. Przyjmuje się, że jest to dziesięć procent od sumy rachunku, ale miejcie na uwadze, że pensja kelnera w Albanii jest naprawdę kiepska, bo prawie każdy szef zakłada, że… kelner zarobi na napiwkach. To prawda, o ile jest to restauracja z widokiem na morze, nastawiona na zagranicznych turystów, niestety w lokalnych barach obsługa nie dostaje ani centa, bo Albańczycy nie są znani z rozrzutności (chyba że to oficjalne spotkanie albo randka z dziewczyną, ale wtedy nikt nie wybiera przeciętnej kawiarni na uboczu). 

I najważniejsze na koniec – kawą, rzecz jasna, nie wznosimy toastów, ale rakiją jak najbardziej. „Na zdrowie!” to po albańsku „Gëzuar!”. Nie zapomnijcie spojrzeć rozmówcy w oczy, bo inaczej pomyśli, że wcale nie życzycie mu zdrowia i pomyślności!





WYMOWA
ç – „cz”
dh – można wymówić „d”, ale poprawnie wymawiamy (ładny przykład podaje Wikipedia) jak w angielskim słowie this
ë – w środku wyrazu „y” lub nieme; na końcu wyrazu – nieme
gj – „dź”
nj –ń”
q – coś pomiędzy „ć” a „cz”; łatwiej wymawiać „ć”
sh – „sz”
th – można wymówić „t”, ale poprawnie (znów Wikipedia) podobnie jak w angielskim slowie think
x – „dz”
xh – „dż”
y – jak niemieckie lub tureckie „ü”
zh – „ż”

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

SZKÓŁKA JĘZYKOWA - "O bo bo..."



O nas Polakach mówi się, że narzekanie mamy we krwi, a skoro już jesteśmy w Albanii, to ponarzekajmy po albańsku. Powodów do narzekania znajdziemy mnóstwo! Urlop zawsze może popsuć słońce lub deszcz, za wysokie podejście pod atrakcję turystyczną czy zimne jedzenie. Nie martwcie się, Albańczycy też lubią sobie ponarzekać.

Na początek moje ulubione:
O bo bo (przeciągając każde „o”) - można to przetłumaczyć jako nasze „ojeeej, ojeeej…”

Pogoda to świetny temat do narzekania:

O sa vapë! – „Och, jak gorąco!” (dobry zwrot, gdy nie mamy innego tematu do rozmowy latem – przecież na upał zawsze można ponarzekać!)
O sa ftohtë! – „Och, jak zimno!” (częsty zwrot, gdy temperatura spada do 15 stopni, a, nie daj boże, pada!)

Gdy chcemy powiedzieć, że ogólnie jest źle:

O sa keqë! – „O jak źle!”

W sytuacji, gdy spotykamy znajomego, a nasz rozmówca też przecież chce sobie ponarzekać, kultura wymaga reakcji:

O cfarë turp! – „O jaki wstyd!” (gdy chcemy podkreślić, że to już szczyt wstydu, mówimy „Turpi i botës!” – „Wstyd świata!”)
Katastrofa! Masakra! – tak tak, podobnie jak po polsku
O zot! – „O boże!” (gdy chcemy podkreślić zdziwienie i niedowierzanie, mówimy: Për zotin… - „Na boga…”)
Vërtetë?! – „Naprawdę?!”
Si ka mundësi?! – „Jak to możliwe?!”
Po po - „Tak tak…”
Po, a? – „Taaak?”
Ke të drejtë – „Masz rację”
Jo… (przeciągając „o”) – „Nieeee…..” (dziwiąc się)
Ua! (czyt. „ła!”) – można to przetłumaczyć jako angielskie „wow!”

Albańskim pogaduszkom zazwyczaj towarzyszy miłe spotkanie, dobra kawa i szklaneczka rakiji, a w takich okolicznościach nawet narzekanie może być „avash avash…”.






WYMOWA
ç – „cz”
dh – można wymówić „d”, ale poprawnie wymawiamy (ładny przykład podaje Wikipedia) jak w angielskim słowie this
ë – w środku wyrazu „y” lub nieme; na końcu wyrazu – nieme
gj – „dź”
nj –ń”
q – coś pomiędzy „ć” a „cz”; łatwiej wymawiać „ć”
sh – „sz”
th – można wymówić „t”, ale poprawnie (znów Wikipedia) podobnie jak w angielskim slowie think
x – „dz”
xh – „dż”
y – jak niemieckie lub tureckie „ü”
zh – „ż”