Xhiro
można zrobić na piechotę albo samochodem, a nawet rowerem, bo to albańskie
słówko często kojarzy się z włoskim giro
(jak słynny wyścig "Giro d’Italia") i jest to dobre skojarzenie. Xhiro to nie tylko spacer, wycieczka,
objazd po mieście, ale niezwykle ważna część dnia dla wszystkich Albańczyków.
Nie każde wyjście z domu
nazywamy xhiro. Załatwiając różne
sprawy w okolicy, idąc do pracy czy szkoły, nie robimy xhiro. Xhiro nie ma
określonego celu, a nawet jeśli, to jest to cel tylko i wyłącznie rekreacyjny. Spacer
po plaży, przechadzka po mieście, spontaniczna jazda samochodem (koniecznie z
otwartym oknem i głośną muzyką!) czy wycieczka krajoznawcza to właśnie xhiro.
Najlepszą porą na xhiro jest wieczór, bo wtedy zazwyczaj
nie ma się wielu obowiązków i przyjemnie spotkać się ze znajomymi. W sezonie
letnim obowiązkowym punktem xhiro jest
przejście nadmorską promenadą lub głównym bulwarem miejskim. To dobra okazja,
żeby zobaczyć, co dzieje się w kawiarniach, jaki zespół gra muzykę na żywo i
czy jest możliwość zawarcia nowych znajomości. Każdy, kto był na wakacjach w
Sarandzie, Vlorze, Durrës itp., na pewno zaliczył obowiązkowe xhiro.
Xhiro może być też dobrą wymówką na pytania wścibskiego
znajomego:
-„Co tu robisz? Gdzie
idziesz?”
-„A, robię sobie xhiro…”
I wszystko jasne,
znajomy o nic więcej nie pyta. Chyba że zaprosi nas na kawę, bo xhiro zawsze kończy się (jakże by
inaczej w Albanii!) dobrą kawą.
WYMOWA
ç – „cz”
dh – można wymówić „d”, ale poprawnie wymawiamy (ładny
przykład podaje Wikipedia) jak w angielskim słowie this
ë – w środku wyrazu „y” lub nieme; na końcu wyrazu – nieme
gj – „dź”
nj –„ ń”
q – coś pomiędzy „ć” a „cz”; łatwiej wymawiać „ć”
sh – „sz”
th – można wymówić „t”, ale poprawnie (znów Wikipedia)
podobnie jak w angielskim slowie think
x – „dz”
xh – „dż”
y – jak niemieckie lub tureckie
„ü”
zh – „ż”

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz